Radrik: 10 płyt które najczęściej odtwarzałem w 2011 roku;)

1. Bon Iver – „Bon Iver”
Jagjaguwar 2011
Znany szerszej publiczności z numeru „Lost in the world” Kanye Westa, amerykański songwriter i producent Bon Iver najciekawiej serwuje popularną w tym roku mieszankę elektroniki i folku. Do tańca nieprzydatne, do kontemplacji idealne. O jakości najlepiej świadczy ciągnący się za tym artystą coraz dłuższy ogon epigonów. No i gra na banjo niczym Ryan Gossling w „Blue Valentine”.

2. Various Artists // Air Texture Volume 1
Air Texture / Kompact 2011
Ponad dwie godziny nowoczesnego ambientu – nie tego spod znaku mrocznie buczących dronów i black metalu, ale „jasnej strony” tego gatunku z okolic wytwórni Kompakt z Kolonii. Reprezentatywny przegląd artystów, który usypia i łagodzi napór rzeczywistości.

3. Deepchord „Hash Bar Loops”
Soma Records
Klasycy techno dubu z Detroit wysmażyli (idealnie to określenie tu pasuje) epicki album, który przywrócił mi wiarę w ten gatunek. Dub tak minimalistyczny i głęboki, że obecnie tylko Andy Stott sięga w podobne rejony.

4. Gill Scott Heron & Jamie XX „We’re New Here”
XL Recordings 2011
Płyta „I’m New Here” tego zmarłego w tym roku nowojorskiego czarnego poety w reinterpretacji bardzo obiecującego Jamie XX nabrała tanecznych rumieńców i mocy nie tracąc nic z emocjonalnego ładunku oryginału. Niebanalna nowojorska historia, której trudno pozbyć się z głowy tak samo, jak sampla z numeru „New York is killing me”

5. Nils Frahm. „Felt”
Erased Tapes 2011
Piękna zadumana rzecz – przestrzenne manipulacje przy fortepianie doprawione ambientem nową muzyką klasyczną i poszukującą elektroniką. Dla nadwrażliwych i podatnych na wzruszenia. Zdecydowanie antytaneczna pozycja.

6. James Blake „James Blake”
ATLAS 2011
Intrygujący debiut, którego mocy nie udało się już niestety powtórzyć w kolejnych produkcjach tego pana. Warto jednak odnotować to połączenie songwiterskich smutków i post dubstepowej basowej fali, które zmieniło kurs rozwoju niekoniecznie tanecznej elektroniki. Epicka rzecz na żywo – jeden z najlepszych koncertów jakie przeżyłem w tym roku.

7. Radiohead ”King of limbs”
XL Recordings 2011
Im więcej w Radiohead elektroniki, tym bardziej mi się ta grupa podoba. Fani „jęk rocka” strzelili focha, bo nie kumają, a „Give Up The Ghost” to, jak dla mnie, jeden z najlepszych numerów roku.

8. PJ Harvey ”Let England Shake”
2011 Universal Island Records Ltd. A Universal Music Company.
Bez brody, flanelowej koszuli i czapki beanie też można robić dobry nowy folk. PJ Harvey zakasowała swoim najnowszym albumem nawet dotychczasowych królów gatunku, czyli Fleet Foxes, których tegoroczny album „Helplessness Blues” ku mojej rozpaczy nie ma już mocy debiutu. Nagrane w starym kościele monumentalne pieśni traktujące o kondycji świata współczesnego i mrocznych kartach angielskiej historii (jak w numerze „Battleship Hill”) walą słuchaczami o glebę bez znieczulenia. Bezustannie się jaram.

9. King Cresosote and John Hopkins „Diamond Mine”
Domino Records 2011
Kolejna rzecz z cyklu weź dużo folku, wysokim głosem wyśpiewaj strofy o smutku i stracie, dopraw ambientem i tęsknotą za eterycznością Cocteau Twins z okresu „Heaven or Las Vegas”. Do tego obowiązkowo dużo fortepianu i gotowe. Mi podeszło.

10. Kurt Vile „Smoke ring for my halo”
Matador Records 2011
Pojechany neo folk w którym jest miejsce i na siedzenie przy ognisku przy torach z włóczęgami, na kontemplację w stylu hipisowskiej Kalifornii z początku lat 70-tych i na nowy folk. Dla brodatych i odzianych we flanelę punkt obowiązkowy.

, , ,

  1. #1 by how to make money options trading on 05/08/2013 - 9:23 pm

    Hi there to all, the contents existing at this site are really remarkable
    for people experience, well, keep up the good work fellows.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: